8 czerwca 2012

2012 CFDA Fashion Awards

Czerwiec, zawieszony gdzieś pomiędzy jednym pokazem a drugim, nigdy do najbardziej modnych miesięcy nie należał. Jednak tego roku naprawdę jest o czym pisać... Zacznę od jednej z moich ulubionych modowych imprez, a mianowicie Council of Fashion Designers of America Awards.

Powstała już pięć dekad temu, CFDA to organizacja non-profit mająca na celu promowanie amerykańskich talentów mody.  Od 2009 roku szefuje jej Diane von Furstenberg. Od 10 lutego do 17 kwietnia w The Museum at FIT w Nowym Jorku odbyła się nawet wystawa najbardziej spektakularnych projektów kroju amerykańskich projektantów. Acz dziś nie o tym. Jeżeli jednak ktoś miałby ochotę zerknąć, zapraszam na: http://fitnyc.edu/11853.asp.

Co roku odbywa się gala Fashion Awards pod patronatem CFDA - takie amerykańskie oskary mody. Nagrody przyznawane są w pięciu kategoriach. W tym roku Geoffrey Beene Lifetime Achievement Award trafiła do rąk Tommy'ego Hilfiger'a (jak widać Amerykanie gustują we wszelkiego rodzaju preppy look), Mary-Kate i Ashley Olsen nagrodzone zostały Womenswear Award za The Row, Menswear Award otrzymał Billy Reid, laureci Emerging Talent Award for Ready-to-Wear to Joseph Altuzarra, Phillip Lim oraz Tabbitha Simmons, a International Award powędrowała do Rei Kawakubo odpowiedzialnego za linię Comme des Garçons.

Phillip Lim, znany już szerszej publiczności, zalicza się do moich ulubionych kreatorów. Triumfujący w głównych kategoriach Mary-Kate i Ashley Olsen oraz Billy Reid nie zachwycili mnie swoimi projektami. O ile jeszcze Reid kształcił się w dziedzinie mody, to siostry Olsen, głównie znane jako aktorki, stawiają dopiero swoje pierwsze kroki na tej płaszczyźnie.

Moim zdaniem obie kolekcje - damska i męska utrzymane są w łudząco podobnej stylistyce. Najwidoczniej jury upodobało sobie takie fasony. Generalnie rzecz ujmując... werdykty 2012 CFDA Fashion Awards... mało oryginalne.

 
  The Row



Billy Reid





Mimo że były to, jak wcześniej napisałam, oskary mody, kreacje gości nie były aż tak zjawiskowe, jak te podczas rozdawania nagród filmowych.




Mam nadzieję, że CFDA będzie mniej przewidywalne w przyszłym roku i utwierdzi wszystkich w przekonaniu, że amerykańska moda zasługuje na miano światowej królowej ready-to-wear.


Zdjęcia pochodzą z: http://cfda.tumblr.com/.

3 komentarze:

  1. Może nie ma tu super oryginalności, ale ready to wear pierwsza klasa. The Row - 3/4 tych ubrań bym chętnie ubrała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli chodzi o kolekcję Billego Reida to jakoś średnio mi się podoba, w tym sezonie widziałem kilka o wiele lepszych ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się cieszę, że Philip Lim też zgarnął nagrodę. Podobnie jak Ty uważam go za jednego z moich ulubionych projektantów i szczerze mu kibicuję.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...